Polska i ja
Co slowo "Ojczyzna", "Polska", "Dom" znaczy dla Polakow? Zapewne bedziemy sie
roznic w odpowiedzi. Dla niektorych slowa te nie znacza nic lub malo, dla innych
duzo lub wszystko.Ale jaka jest roznica miedzy Polakiem ktory dba o Polske, a
Polakiem ktorego ona nic nie obchodzi? Roznice ta poznalem na prostym przykladzie
jaka byla moja wycieczka do kraju na wakacje. Teraz z cala pewnoscia moge
powiedziec jak wiele Polska znaczy dla mnie. Wczesniej nie bylem tego tak pewny.
Od czasu jak przybylem do Kanady w 1989 roku nigdy nie odwiedzalem Polski. Tak wiec
jak sie przyjezdza do Polski po prawie 11 latach nieobecnosci, czego mozna oczekiwac?
Po prostu sam nie wiesz kim ty naprawde sie stales. Owszem, ktos moze ci powiedziec ze
jestes Polakiem, moga ci o tym przypominac rodzice, mozesz mowic i czytac w rodzinnym
jezyku. Jednak tak naprawde dopoki nie odwiedzisz Polski nie wiesz kim jestes.
Nie wystarczy byc Polakiem, musisz znac prawdziwe znaczenie takich slow jak: "Ojczyzna",
"Polska", "Dom". Te pojecia dopiero zrozumialem tam. Przez prawie 11 lat bylem
obcokrajowcem i dopiero w lecie 2000 znalazlem swoj Dom. Mialem rodzine, mialem Kraj,
mialem wszystko, wszystko! Takie "wazne" rzeczy z ktorymi nie moglem sie obyc w
Kanadzie: komputer, telewizor, CD player znaczyly zero. Byly niepotrzebne. W ich
miejsce mialem: rodzine, babcie, dziadka, wujkow, ciocie i kuzynow. Mialem otwarte
laki, lasy, jeziora i niebo. Mialem zyto. Do tego dnia pamietam jak w Polsce pierwszy
raz obejrzalem film "Gladiator" i jak w poczatkowej scenie Maximus przechodzi przez
pole zyta. Doswiadczylem czegos podobnego.
Mialem radio ktore gralo rozne piosenki, ale zadnej piekniejszej jak hejnal
"na zywo" na krakowskim rynku o 12:00 nie slyszalem. Duzo zwiedzalem. Stalem
u stop polskich gor na Podhalu, modlilem sie w pieknych gotyckich kosciolach.
Widzialem cztery strony swiata z Palacu Kultury i Nauki w Warszawie.
Poznalem kraj i jego historie. Widzialem pomnik J. Pilsudskiego az 300 metrow
pod ziemia w Wieliczce. Dotykalem mury ktore nosily jeszcze slady II wojny
swiatowej. Widzialem bunkier niemiecki, widzialem inne slady jakie historia
zostawila na ziemi polskiej. Po tym niezapomnianym miesiacu w Kraju poznalem
co to znaczy byc Polakiem. Deszczowy dzien odlotu w dziwny sposob zbiegl sie z
moimi lzami. Wtedy w pelni w pelni uswiadomilem sobie: to jest Moja Ojczyzna!
Michal Piotrowski
lat 17
|