III miejsce w V edycji konkursu pisemnego im. Edwarda Stachury
Jezeli pomysle o Polsce, to dostaje mile wspomnienia i dumne wrazenia. Powód do tych moich uczuc to jest to, ze od malego bylam zawsze blisko z Polska, chociaz sie urodzilam w Kanadzie. Znam dobrze polski jezyk i jestem do dzisiaj wdzieczna rodzicom, ze mnie uczyli jezyka i tradycji.
Odwiedzilam Polske juz trzy razy i zadnej z tych podrózy nie zalowalam. Podobalo mi sie prawie wszystko w Polsce: domy, ludzie, sklepy i nawet rosliny. Gdzie nie poszlam, to widzialam same nowe i inne rzeczy. Kiedy poszlam tam do szkoly na miesiac, to odkrylam, ze jest calkowicie inna niz w Kanadzie. Jest tam wyzszy poziom w nauce i nauczyciele są bardziej wymagajacy. Pamietam najlepiej jedna nauczycielke, która sie nazywala pani Baryga. Bylam w jej klasie tylko przez miesiac, ale w takim krótkim czasie nuczylam sie czytania i pisania.
Oprócz tego, to ja bym tam kiedys chciala mieszkac, bo nawet w Kanadzie nieduzo rzeczy przypomina Polske. Kiedy weszlam raz do polonijnych bloków w London, to zapachy polskich potraw mi znowu pozwolily myslec o Polsce i jak bym tam bardzo chciala byc.
Powód, dlaczego czuje w sobie dume, to jest to, ze duzo Polaków jest w London i ze kazdy z nas pracuje razem, aby stworzyc wiele zajec i miejsc rekreacyjnych. To swiadczy o tym, ze jestesmy zblizeni i jeszcze troche wiecej czasu, to zajdziemy jeszcze dalej.
Przez te wszystkie rzeczy i jeszcze wiecej innych powodów jestem dumna ze swoich korzeni i zawsze bede podtrzymywac wiekszosc polskich tradycji.
|